Zagadka 4: Jak radzić sobie z prawem w e-biznesie?

Właściciele sklepów internetowych muszą być często SUPERBOHATERAMI. Dlaczego? Dlatego, że często na własną rękę borykają się z wieloma problemami i zagadnieniami jakie są związane z prowadzeniem e-biznesu. Muszą mieć szeroką wiedzę interdyscyplinarną i zarazem bardzo specjalistyczną w pewnych zagadnieniach. Dziś pochylam się nad prawem w e-biznesie i próbuję postawić się na miejscu moich klientów, którzy prowadzą sklepy internetowe. 

Co przede wszystkim muszę zrobić od strony prawnej mając sklep internetowy?

Od strony prawnej e-sklepy muszą brać pod uwagę konsultacje prawne odnośnie:
  • Regulaminu sklepu
  • Polityki prywatności
  • Zgłoszenia danych osobowych do GIODO
  • Zmian w prawie odnośnie e-biznesu
  • Konsultacje w sprawach zwrotów towarów, obsługi reklamacji

Znajdź dobrego prawnika obeznanego w tematach e-biznesu

Prawnik prawnikowi nie równy. Znajdź prawnika, który współpracuje z e-przedsiębiorcami. Zadanie nie jest łatwe – wbrew pozorom. Na 10 wysłanych zapytań w sprawie obsługi prawnej e-sklepu odpowiedziała mi 1 kancelaria. Widać mi nie poszło najlepiej. Rozmawiając o tym z koleżanką usłyszałam, że do prawników trzeba dzwonić i chodzić bo inaczej nic się nie załatwi. Mój przypadek chyba to potwierdza. No więc…co zrobić? Zaczęłam szukać po Internecie prawników ze Śląska specjalizujących się w e-biznesie. Nie znalazłam ich wielu. Większość takich prawników znajdziemy w Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu, Łodzi. Bardzo możliwe, że wielu prawników ze Śląska nie chwali się akurat specjalizacją w tym temacie.
Jeśli ktoś zna jakiegoś dobrego prawnika ze Śląska to bardzo proszę o podzielenie się kontaktem :)

Zapoznaj się z kosztami obsługi prawnej

Koszty? Są oczywiście spore i na ogół nie dowiemy się ile wynoszą jeśli się nie spotkamy z prawnikiem. On na podstawie rozmowy z nami określi jakie będą koszty….ale zegar tyka, więc za rozmowę w sprawie przewidywanych kosztów już trzeba będzie zapłacić. Życie.

Stawiaj na jakość obsługi prawnej
Priorytetem jest znalezienie obsługi na wysokim poziomie, która zna zagadnienia e-biznesu. Zakładam, że liczymy się z kosztami i mamy pieniądze na ich pokrycie. Mimo tego – trudno znaleźć dobrego prawnika dla sklepu internetowego. Możliwe, że jest inaczej jeśli ktoś może nam polecić taką osobę. Ja nie miałam szczęścia – nikt nie był w stanie podać mi kontaktu do prawnika zajmującego się e-biznesem, który jest sprawdzony i dobry w tym co robi. A po co nam taki dobry prawnik? Choćby dlatego, że przepisy zmieniają się co chwilę, obostrzenia prawne w e-biznesie się mnożą a wiele jest osób tylko czyhających na nasze potknięcie własnie w tych kwestiach. Co chwilę słyszymy o firmach żyjących z szantażów sklepów internetowtych, szukających po regulaminach klauzul niedozowolonych czy innych niezgodności z wymogami prawa. Są też sklepy internetowe, które samym zaskarżaniem firm o klauzule niedozwolone zawarte w regulaminach sklepów internetowych pozbywają się dużej części swojej konkurencji. Tu trzeba być czujnym. Trzeba mieć dobrego prawnika.

Interesuj się informacjami z zakresu prawa w Internecie, które można uzyskać z wiarygodnych stron www

Dla mnie bardzo pomocną firmą w tym temacie jest firma TrustedShops, która ma świetnie przygotowane, darmowe poradniki dla e-sklepów z zakresu prawa, które je obowiązuje. W swoim newsletterze informują o planowanych zmianach w prawie i pomagają się do nich przygotować.
Znalazłam również blog ekspercki prawnika, który specjalizuje się w tematach związanych z biznesem internetowym i treści na nim zawarte również są wartościowe.

Co jeszcze możesz zrobić?

Możesz szukać wydarzeń (konferencji), na których poruszane są tematy z zakresu prawa obowiązującego sprzedawców internetowych.
Przykładowo w kwietniu odbyła się konferencja E-COMMERCE LEGAL. Jest to impreza cykliczna, więc można spodziewać się, że na kolejną edycję możesz się stawić :) 
 Zapraszam do dyskusji na temat wsparcia prawnego w prowadzeniu e-biznesu.

Zagadka 3: Wyjątkowe doświadczenie zakupowe – jak to osiągnąć? Część 2 – zdjęcia produktów.

W pierwszej części moich rozważań dotyczących doświadczeń zakupowych zajęłam się opisami produktów. Dziś opiszę kolejne zagadnienie, które również pełni kluczową rolę w tworzeniu wyjątkowego doświadczenia zakupowego w świecie sklepów internetowych. 

Poza opisem produktu bardzo istotnym elementem tworzenia doświadczenia zakupowego są zdjęcia produktów. To zdjęcia odzwierciedlają autentyczny charakter produktu i prezentują to, co klient w sklepie mógłby dokładnie obejrzeć i dotknąć. Zdjęcia w sklepie internetowym powinny działać na klienta jak świetnie przygotowana wystawa/witryna sklepowa. Przebiegając wzrokiem po liście produktów użytkownik powinien poczuć potrzebę wejścia na stronę danego produktu po tym jak zobaczy jego zdjęcie. Powinno to zadziałać podobnie do sytuacji, kiedy klient przechodzi koło sklepu i na jego wystawie coś mu się tak spodobało, że decyduje się wejść do środka mimo, że nawet nie wybierał się na zakupy.

Postaram się zaprezentować wskazówki, które mam nadzieję pomogą Wam w lepszym przygotowaniu zdjęć produktów do Waszych sklepów.

PRODUKT = ZDJĘCIA PREZENTACYJNE I LIFESTYLOWE

ZDJĘCIA PREZENTACYJNE

Chcąc zaprezentować dobrze produkt w sklepie internetowym musimy postarać się o zamieszczenie wielu zdjęć produktu. Jedno zdjęcie, nawet świetnej jakości, nie wystarczy, aby zaprezentować dobrze produkt. Doświadczenie zakupowe oparte o pojedyncze zdjęcie dalece odbiega od doświadczenia związanego z zakupami w sklepie stacjonarnym. Klienci przyglądając się produktom często obracają je i oglądają z każdej możliwej strony. Należy zatem zadbać o serię zdjęć, które pozwolą na zobaczenie produktu ze wszystkich stron i wszelkich istotnych perspektyw (np. od środka). Czy to wystarczy? Uważam, że nie. Potrzebujemy jeszcze zdjęć lifestylowych.

ZDJĘCIA LIFESTYLOWE

Dobrym uzupełnieniem zdjęć produktów będzie dodanie serii zdjęć lifestylowych pokazujących możliwe zastosowania produktu. Klient kupując np. torebkę nie tylko ogląda ją z każdej strony, zagląda do środka, ale też przymierza ją – sprawdza jak wygląda na ramieniu, wyobraża sobie co do niej zmieści i gdzie będzie ją ze sobą zabierał. Sprzedawca internetowy może te sytuacje przedstawić na zdjęciach produktu podnosząc tym samym jakość doświadczenia zakupowego w swoim sklepie.

TŁO

Zdjęcie produktu w sklepie internetowym to tak naprawdę połączenie 2 elementów – produktu i tła. W internecie dobrze sprawdzają się prezentacyjne zdjęcia produktów na jednolitym tle (najczęsciej białym bądź czarnym). Jakiekolwiek zamieszanie w tle może odwracać uwagę od produktu. Nienajlepiej sprawdzają się tła pstrokate, wzorzyste. Jeśli chodzi o zdjęcia lifestylowe to sytuacja jest oczywiście skrajnie odmienna – zdjęcia te mają istotne tło, które oddaje sytuacje i przestrzenie w jakich produkt znajdzie swoje zastosowanie.

ŚWIATŁO

By przedmioty na zdjęciu prezentowały się dobrze należy zadbać o odpowiednie oświetlenie zdjęć. Dobrze, jeśli jest możliwość wykonania zdjęć w świetle dziennym, w miejscu, gdzie tego światła dociera dużo. Jeśli robimy zdjęcia przy sztucznym świetle musimy zadbać o odpowiednie doświetlenie. Korzystanie jedynie z lampy błyskowej aparatu może być niewystarczające zwłaszcza, jeśli profesjonalnie nie zajmujemy się robieniem zdjęć. Warto doświetlić przedmiot dodatkowymi lampami, z kazdej strony. Przy wykonaniu zdjęć dobrze jest skorzystać np. z namiotu bezcieniowego. Po wykonaniu zdjęć można również zadbać, aby poprawić ich jakość w Photoshopie czy innym programie graficznym ( i nie chodzi bynajmniej o upiększanie produktu super efektami, a o zbalansowanie bieli, kontrastów tak, aby wyeliminować możliwie najwięcej niepotrzebnych cieni).

PERSPEKTYWA

Często ludzie zakładają, że produkt powinien być fotografowany z przodu, z boku, z tyłu. Okazuje się jednak, że w praktyce warto eksperymentować również ze zdjęciami pod różnymi kątami np. 45 stopni. Takie zdjęcia często okazują się bardziej atrakcyjne niż zdjęcie z przodu. Dają również większy pogląd na to, jak w rzeczywistości prezentuje się produkt. Wcześniej już wspominałam, że nalezy dodawać wiele zdjęć, aby prezentować produkt klientowi i w związku z tym dodanie nowej perspektywy świetnie zadziała na zwiększenie jakości doświadczeń zakupowych w sklepie internetowym. 

Jeśli produkt ma jakieś charakterystyczne cechy, wyjątkowe detale, tekstury – dodaj również zdjęcia pokazujące te elementy z bliska.

Szczególnie polecam rozważenie zamieszczania prezentacji 360 stopni. W mojej ocenie taka prezentacja produktu jest najbardziej zbliżona do rzeczywistych doznań, jakie klient odczuwa kupując produkt w sklepie stacjonarnym.

W PRAKTYCE?

W praktyce prezentacje 360 stopni mogą być na naprawdę wysokim poziomie, a ich wykonanie może być proste, szybkie i przyjemne nawet dla laika. Jak to możliwe? Są firmy, które zajmują się tym profesjonalnie, udostępniają wspaniały sprzęt i oprogramowanie, dzięki któremu każdy jest w stanie szybko i łatwo zrobić prezentację i zamieścić ją na sklepie internetowym. Jak zawsze problem tkwi w cenie. Są to rozwiązania drogie i dla przedsiębiorców z małym budżetem mogą być nieosiągalne.

Inną drogą jest samodzielne stworzenie swojego studia do wykonywania prezentacji 360 stopni. Wbrew pozorom nie jest to tak trudne, a na pewno o wiele tańsze niż inwestycja np. w Orbitview. Na początek może wystarczyć podest obrotowy (często polecana patera pod pizze z IKEA), lampy do oświetlenia, białe brystole czy prześcieradło na tło i darmowa aplikacja, która za pomocą telefonu zapisze prezentację i umożliwi łatwą jej publikację na sklepie internetowym czy w serwisie społecznościowym. Oczywiście jakość tej prezentacji będzie gorsza niż wykonanie jej profesjonalnym sprzętem profesjonalnej firmy :) Będzie jednak wystarczająca, aby zapewnić klientowi lepsze doświadczenie zakupowe. Z czasem na pewno będziemy wykonywać coraz to lepsze prezentacje. Będzie to wynikiem doświadczenia jakie zdobędziemy.

Wyznając zasadę “Done i better than perfect” uważam, że trochę gorsze prezentacje są warte zamieszczenia na sklepie internetowym tak samo jak te profesjonalne. Liczy się przede wszystkim realizacja celu – pokazanie produktu w jak najbardziej zbliżony sposób do zakupów w sklepie stacjonarnym. O ile prezentacja nie jest zrobiona tak słabo, że produkt gorzej w niej wygląda niż w rzeczywistości, to będzie to wartościowy dodatek do strony produktu. Z czasem, gdy będziemy mieli większy budżet, można rozważyć przejście na prezentacje wykonywane profesjonalnym sprzętem. Może będziemy już tak doświadczeni, że nasze prezentacje do tego czasu nie będą gorsze niż te, wykonywane sprzętem za wiele tysięcy złotych ? :P

Przeczytaj również część pierwszą: Wyjątkowe doświadczenie zakupowe – jak to osiągnąć? Część 1 – opisy produktów.